Drodzy Caminowicze,

Opisy ewangeliczne o zmartwychwstaniu zaskakują przedstawianiem wszystkich postaci jako znajdujących się w drodze, jedni wcześniej, drudzy pózniej, ale wszyscy wracają do grobu, aby się przekonać, że jest pusty. Niektórzy jak Piotr i Jan wręcz biegną. Kryje się w tym ważna prawda o zmartwychwstaniu: trzeba podjąć trudny bieg do grobu, a więc do tego, od czego byśmy chcieli uciec, zapomnieć, co kojarzy się z klęską, upadkiem. Grób Jezusa był niedaleko miejsca Jego śmierci , a więc wędrować do grobu oznaczało dla nich wrócić do tego, co napawało ich lękiem, gdzie zostały pochowane ich oczekiwane, skąd się rozproszyli w Wielki Piątek. Gdzie pozornie wszystko się skończyło…

Camino jest wędrówką, w której doświadczamy zmartwychwstania do nowego życia, choć wydawało się niemożliwym, aby w naszym życiu coś mogło się zmienić. O tym opowiada tak wiele naszych relacji z pielgrzymowania do Composteli. Niech święta paschalne będą dla nas doświadczeniem przejścia, bo takie jest znaczenie „paschy”, które wiąże się z odkryciem Jezus żyjącego: niech my „zobaczymy i uwierzymy”, że tam, gdzie wcześniej była niemoc i brak życia, teraz Jezus „króluje znów żywy”.

Buen Camino!
Ks.Piotr Roszak

ALLELUJA!